Jurgów


1) Z mojej rodziny rodzice, dziadkowie, pradziadkowie poprzez wiele pokoleń paśli krowy i owce. Zbierali siano i otawę.
2) Swoją pracą trudnili się w charakterze bacy. Posiadali własne pola, własne hale. Nie byli wynagradzani, tylko otrzymywali korzyści jakie płyną ze zbioru siana i wypasu krów i owiec.
3) Owce, krowy pasano w Tatrach na halach, natomiast siano zbierali w Borze, nad Przykopą wszędzie gdzie było ono zasiane.
4) Podczas wypasu mieszkano w szałasach. Szałas był zrobiony z drewna, które było tak powycinane że jedna belka zachodziła na drugą, dach był zrobiony z gontów. W środku było łóżko na którym spano.
5) Wypas zaczynano w maju a kończono we wrześniu. Każdy szedł osobno, ale wypasała jedna osoba, bacowie zamieniali się w tej roli.

Więcej informacji znajduje się w książce "Tradycje i obrzędowość związane z wypasem owiec w Karpatach" kliknij tutaj
autor strony - Maciej Handzel