01 czerwca 2010
Legendy naszego rejonu.


Najbogatszy w legendy zamek naszego regionu to Zamek w Niedzicy. Realizując projekt "Ścieżkami tradycji" w części dotyczącej legend w naszych okolicach nie mogliśmy nie pojechać do Niedzicy.
Każde dziecko naszej szkoły wie, że Zamek Dunajec, to warownia węgierska z czasów, gdy granica między Polską, a Węgrami znajdowała się na Dunajcu. Polska warownia natomiast, to Zamek w Czorsztynie. Najpierw więc uczniowie zwiedzili ruiny Zamku Wronin. Odrestaurowane ruiny dają możliwość puszczenia wodzy wyobraźni. Słuchając barwnych opowieści przewodnika wyobrażali sobie kaplicę zamkową, pomieszczenia gospodarcze, pokoje mieszkalne itd. Z Czorsztyńskiego Zamku rozciągają się przepiękne widoki.
Po opuszczeniu zamku pojechaliśmy do Niedzicy. Czekał na nas statek "Harnaś. Rejs statkiem trwał 45 minut, czyli tyle co lekcja w szkole. Ale czas ten bardzo szybko minął nie tak jak w szkole. Uczniowie mieli niepowtarzalną okazję obejrzeć obydwa zamki od strony urwistych brzegów zalewu. Sam pobyt na wodzie też robił na dzieciach wrażenie. Było spokojnie i chłodno chociaż dzień był upalny.
Woda, to żywioł, o czym mogliśmy się nie dawno przekonać śledząc informacje o powodziach w Polsce, więc uczniowie nie bardzo się zdziwili, kiedy przewodnik zasugerował, że Dunajec być może drąży sobie jakieś korytarze wypłukując wapienne skały i tym samym szykuje nam jakąś niespodziankę.
Czekając na autobus dzieci usłyszały jeszcze legendę o Dębie, a wracając do domu legendę o Czarny Rycerzu i o Skarbie Inków.
Relacja: Małgorzata Gacek



Zdjęcia: Małgorzata Gacek