29 września 2007
Rajd "Barwy jesieni"


W rajdzie wzięły udział dzieci z całej szkoły pod opieką Pani Haliny Gacek.

Jesienny Rajd „Barwy jesieni”
W dniu 29 września 2007 r.( sobota) odbył się Jesienny Rajd "Barfy jesieni" zorganizowany przez Komisję Młodzieżową oraz Zarząd PTTK Oddział „Gorce” w Nowym Targu.
Wzięły w nim udział dzieci i młodzież z Zespołu Szkół Podstawowej i Gimnazjum w Szaflarach oraz Szkoły Podstawowej w Borze. Zbiórka uczestników odbyła się w Nowym Targu na os. Zadział, stamtąd wszyscy uczestnicy wycieczki wyruszyli zielonym szlakiem w kierunku Polany Kotlarki. Dzieci i młodzież dzielnie radziła sobie z błotnistym szlakiem. Z ochotą wspinali się do góry od czasu do czasu odpoczywając i słuchając ciekawostek odnośnie znakowania szlaków oraz zmian zachodzących w przyrodzie, które przekazywała im Pani Anna Rużyczka – komandor rajdu.
Po prawie półtora godzinnym marszu w górę, cała grupa dotarła do Polany Kotlarki, na której uczestnicy rajdu rozpalili ognisko. Wszyscy ochoczo zabrali się za pieczenie kiełbasek, jabłek i ziemniaków. Część grupy korzystała z ostatnich cieplutkich promieni słońca, część podziwiała przepiękną panoramę Nowego Targu, Podhala i nieco zasłanych chmurami Tatr.
Po posileniu się i zasłużonym odpoczynku, dzieci nabrały nowych sił i sprawdzały swoje umiejętności w grach i zabawach. Miały okazję również zaprezentowania swojej wiedzy w konkursie na temat Podhala i Gorców. Było mnóstwo śmiechu i jak to w każdym konkursie bywa, były i nagrody. A na koniec dzieci ze Szkoły Podstawowej w Borze dały popis swoich możliwości wokalnych i odśpiewały kilka piosenek.
Chyba nikt nie był zadowolony z końca imprezy i powrotu w kierunku Marfianej Góry. Drogę powrotną w kierunku czarnego szlaku osłodził duży wysyp grzybów. Dzieci na wyścigi zapełniały reklamówki tymi darami natury. Ale nie tylko oglądały najniższe partie lasu, gdyż oprócz grzybów trzeba było być czujnym i zmienić szlak z czarnego na niebieski. Po tym udanym lecz męczącym grzybobraniu nastąpił odpoczynek na Łapsowej Polanie. Dalsza droga prowadziła przez osiedle Marfianej Góry.
Najmłodszy czteroletni uczestnik rajdu zbuntował się po wyjściu z górskich szlaków i asfaltową drogę powrotną przeszedł „na barana” swojego taty.
Około godziny 15.00 cała grupa dotarła na Zadział. Dzieci zmęczone ale szczęśliwe pożegnały się ze sobą a umówieni rodzice zabrali swoje pociechy do domów. Pogoda dopisała, humory również ale najważniejszym jest fakt, że rośnie nam pokolenie młodych ludzi ciekawych świata, którzy z ochotą wyruszają poznawać nasze przepiękne górskie szlaki.

Tekst:
Alicja Kustwan

Zdjęcia: Alicja Kustwan