06 listopada 2007
"Piąte przykazanie".


Spektakl o przemocy wśród młodzieży.

„Piąte przykazanie”

Dnia 6 listopada 2007 roku klasa szósta wraz z panią Małgorzatą Gacek wybrała się do MOK-u do Nowego Targu na przedstawienie pt. „Piąte Przykazanie”. Na miejsce dowiozły nas pani Gosia i pani Alicja Kustwan. Kiedy dojechaliśmy okazało się, że oprócz nas było jeszcze dużo innej młodzieży z różnych szkół. Musieliśmy czekać aby wejść na salę. W środku najpierw zajęliśmy miejsca. Po chwili zaczął się spektakl.
Opowiadał on o Marku, który był zagorzałym kibicem. Chodził on na wszystkie mecze drużyny, której kibicował, mimo, że ojciec mu tego zabronił. W pierwszej scenie ojciec Marka oglądał wiadomości, z których dowiedział się, że zginął młody chłopak zabity przez rówieśników. Konflikt między nimi powstał dlatego, że ten chłopak kibicował innej drużynie. Ojciec Marka był przekonany, że syn nie chodzi na mecze więc był spokojny, że jego ta sprawa nie dotyczy. Nawet żal mu było rodziców sprawców tego czynu. W trakcie spektaklu dowiedzieliśmy się jednak, że Marek był na miejscu zbrodni, bo przypadkowy świadek zrobił mu zdjęcie telefonem komórkowym.
Ojciec dowiedział się o tym od swojej znajomej. Była ona prokuratorem. Najpierw powiedziała mu, że Marek razem z kolegami zabił tego chłopaka, ale zaraz potem dodała, że da się to jakoś załatwić. Ojciec, na początku chciał kryć syna, ale potem postanowił z tym skończyć. Był bardzo załamany, ale chciał coś zrobić, aby już nigdy nic takiego się nie wydarzyło. Koledzy Marka powiedzieli mu, że prowodyrem do bójek jest Darek, którego wszyscy się boją i robią co im karze.
Za tę zbrodnię nie mógł być ukarany tylko Marek, więc gdy jego koledzy dowiedzieli się, że ojciec Marka poszedł na policję, także postanowili zeznawać.
Nie wiemy jak skończyła się ta historia, bo spektakl się skończył, ale my zrozumieliśmy, że każdy może kibicować tej drużynie, której chce i nikt nie powinien mu nic za to zrobić. Także dowiedzieliśmy się, że trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Spektakl wszystkim się podobał.
Autor tekstu: Sylwia Gaculak klasa VI

Zdjęcie: Mariusz Zarębczan