W pensjonacie były cztero, trzy, dwu lub jednoosobowe pokoje. Był stół do grania w ping-ponga i stół do grania w bilard. Około godziny 20.00 druga grupa, czyli Bór wymieniła pierwszą grupę na basenie. Około godziny 21.00 wszystkie dzieci były już w hotelu. Około godziny 22.00 wszyscy śpiewaliśmy kolędy w Sali przy kominku. O północy nastąpiła cisza nocna. Rano obudziliśmy się około 6.30, a na śniadanie poszliśmy o godzinie 8.00.
Po śniadaniu przejechaliśmy pod Jaworzynę Krynicką, gdzie znajduje się stacja kolejki gondolowej. Kolejką tą wyjechaliśmy na wysokość 1114 m. n. p. m. Z kolejki widać było tak zwane morze mgły, a z samego szczytu widać było Tatry i inne góry. Potem zeszliśmy trochę niżej i dotarliśmy do schroniska PTTK i do muzeum, w którym można było obejrzeć czaszki różnych zwierząt, różne kamienie itp. Pani zajmująca się tym muzeum opowiedziała nam całą historię powstania schroniska i muzeum. Potem na Jaworzynie Krynickiej, kto chciał mógł sobie kupić pamiątkę, zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie i wróciliśmy kolejką na dół. Następnie wybraliśmy się do Krynicy, a dokładnie do pijalni wód. Każdy z nas dostał kubek wody mineralnej jakiej chciał, a było do wyboru: Zuber, Słowinka, Zdrój Jana, Tadeusz i in. Można było sobie tam kupić jakąś pamiątkę lub wodę mineralną. Pan przewodnik opowiadał nam jak powstawały budynki pijalni, a także w jaki sposób tworzy się woda mineralna. Następnie autobusem przejechaliśmy przez Nowy Sącz i w Zabrzeży zjedliśmy obiad.
Około godziny 17.00 wróciliśmy szczęśliwie cali i zdrowi do domów.
Wycieczka była bardzo ciekawa i interesująca.
Autor tekstu: Marcin Król klasa V
Zdjęcia: Małgorzata Gacek